Numery: 55 54 53 52 51 50 49 48 47 46 45 44 43 42 41 40 39 38 37 36 35 34 33 32 31 30 29 28 27 26 25 24 23 22 21 20 19 18 14 13 12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01
Lista członków klubu

Numer (21) styczeń 2012

Ostatni ćwiartek

Ostatnie Spotkanie w "Monidle" odbyło się nietypowo, boć nazwa jego brzmi: Ć-wiarty Ć-wiartek o Ć-wiartej. Tymczasem z powodu terminu obowiązkowego, a ten przypadał w grudniu na dwa dni przed Wigilią (!), przesunęliśmy spotkanie o tydzień i o dziwo, przybyła nas spora grupa. Było nas -naścioro,

Zastanawialiśmy się kiedyś, dlaczego na ĆĆĆ jakoś chętniej zaglądają niektórzy nasi Seniorzy Dziennikarstwa. Ustaliliśmy więc, że my dziennikarze z racji swojego zawodu musieliśmy zbyt często, przymusowo, zawodowo bywać na różnych, bardzo nudnych naradach itp, z których wypisywaliśmy potem także nudne informacje. Stąd w okresie, kiedy już, niby "jesteśmy wolni", jako stypendyści ZUS-u, mamy prawo wybierać miłe towarzyskie zgromadzenia.

A tak jest prawie zawsze na imprezach w "Monidle", którego Gospodarze starają się zawsze zarezerwować dla nas dość duży stół, w terminie ustalonym na całe lata. Tematy rozmów były i teraz różnorakie, od wspomnień, po dyskusje na aktualne tematy. Nigdy nie przestajemy się interesować sprawami Poznania, polityką aktualną, żartami na temat właśnie rządzących, i koalicjantów. Fakt, że dyskusje były czasem wesołe, czasem filozoficzne, ale zawsze dość głośne, czego nie mogą nie zauważyć inni konsumenci. W pobliżu naszego stołu nie pogrucha sobie cichutko żadna zakochana para, trudno nas zagłuszyć na przykład także pogwarkami w 4- osobowym innym zespole kolegów po fachu, bo nasze "dziennikarskie piwo" dodaje wigoru starszym panom,i paniom, bo i te na ĆĆĆ bywają! Przychodzą na te czwartkowe rozgawory koledzy, którzy wcale nie są na naszej liście Klubu Dziennikarzy Seniorów KRĄG. Zawsze ciekawe tematy przynoszą Ryszard Danecki, Andrzej Niczyperowicz, Bogumił Deckert, czy Zenon Bosacki i Tadeusz Golenia. Ten ostatni dotąd podlega zgubnemu nałogowi palenia, a kiedyś odchodził "na papieroska" do innego, oddalonego od nas stołu. Teraz musi się biedaczysko wietrzyć outdoor! Za przyjemności trzeba płacić... Z naszych pań bywają sporadycznie Cyryla Staszewska, czy Urszula Lipińska. Wpływa to wówczas na złagodzenie słownictwa, oraz dobór dowcipów, bo wiadomo, że nie wszystko, co się mówi w gronie męskim, uchodzi przy niewiastach... Miło było w wesołej i głośnej niespodziewanie licznej kompanii żegnać stary rok, planując kolejne Spotkanie z cyklu ĆĆĆ na Rok Nowy już 2012! Leci czas, leci... A my stale Seniorzy. Z tego potrafimy się cieszyć i fakt ten doceniać.

Ryszard Podlewski

Noworoczne spotkanie dziennikarzy – seniorów

Pierwsze w 2012 roku zebranie Dziennikarskiego Klubu Seniora miało szczególnie uroczysty charakter. W świąteczno – noworocznej atmosferze dzielono sie opłatkiem, skaładając sobie wzajemnie życzenia dobrego zdrowia, pogody ducha i wszelkiej pomyślności. Wspominano też kolegów, z różnych powodów nieobecnych na zebraniu.

Miłym akcentem zebrania było wręczenie skromnych jubileuszowych premii dziennikarzom seniorom. Tym razem otrtzymali je: red. Zofia Dohnke, red Lech Konopiński i red. Jan Zgaiński. Premie, pochodzące z własnych funduszy dziennikarskiego zespołu, wręczał przewodniczący DKS – red. Ryszard Podlewski.

Gościem dziennikarzy – seniorów był kierownik Klubu Osiedlowego "Krąg" – Janusz Heller, który w różnych formach wspiera działalność tego grona.

Chwilą ciszy uczczono red. Marię Nawrocką – zmarłą na początku roku dziennikarkę "Gazety Poznańskiej". Przez wiele lat była ona członkiem Zespołu Starszych Dziennikarzy przy Wielkopolskim Oddziale Stowarzyszenia Dziennikarzy RP w Poznaniu. Sylwetkę zmarłej nakreśliła red. Zofia Dohnke, podkreślając nie tylko jej dziennikarskie zasługi, ale również życzliwość w stosunku do ludzi, potrzebujących pomocy.

*****

Sprawozdanie Prezesa Klubu...

Lata nam się niedawno zderzyły, więc poprzednio mieliśmy ostatnie w starym roku Spotkanie z cyklu: ĆĆĆ, a teraz wypada mi opowiedzieć o pierwszym uroczystym Zebraniu w roku 2012. Nazwaliśmy je "opłatkowym", mimo że pora na to była już trochę spóźniona. Ale powitał nas pięknie zastawiony stół, sumptem Kierownictwa Domu Osiedlowego "Krąg", z akcentami jeszcze świątecznymi. Zasiedliśmy jak zwykle przy naszej "podkowie" stołowej, bacząc by wolne miejsce było dla Kierownika przyjaznej nam placówki Janusza Hellera. Zaczęliśmy od rzeczy smutnych, bo wspomnieniem zmarłych Kolegów, a potem opowieści o kontaktach telefonicznych z naszymi długoletnimi członkami, złożonych chorobą, albo przejściową słaboscią. Tu głos oddałem Wice-Prezesowi Klubu Dziennikarzy Seniorów Antoniemu Antkowiakowi, który wspomniał o tych, których mamy nadzieję spotkać na następnych Zebraniach.

Wspomniał więc o Józefie Modrzejewskim, który z całą rodzina przeniósł się z Osiedla pod Lipami na dalekie peryferie na Piątkowie, o Mariuszu Kozłowskim, Ninie Stengertowej, czy Janie Ziarko. Potem słowo wspomnienia o zmarłej niedawno swojej Koleżance z redakcji nieistniejącej już "Gazety Poznańskiej przekazała Koleżanka Zofia Dohnke. Omówilismy projekty tematów spotkań na miesiące przyszłe,a będzie to kolejna opowieść Kol. Jana Zgaińskiego wielkiego podróżnika po krajach nie każdemu osiągalnych. Mamy też zamiar poprosić kogoś z "KRĘGU", kto biegły jest w nowych trendach internetowych o pogadankę np. o "Facebooku" bardzo modnym programowi społecznościowym, stworzonym przez studentów słynnego Uniwersytetu Harvard w USA.

Rozdano opłatki, zorganizowane przez niezawodnego Sekretarza i Skarbnika Klubu Dz. S. - Józefa Mozio, były serdeczne życzenia, a potem cieszyliśmy się z Jubileuszy naszych Kolegów. Koperty, białe jak opłatki z małymi darami, pochodzącymi ze składek członkowskich miałem radość wręczyć Zofii Dohnke, Lechowi Konopińskiemu i Janowi Zgaińskiemu. Były życzenia, a potem nawet toast kielichami czerwonego wina.

Minęło 15 minut, które zaplanowaliśmy na tzw. "inne", niż sama uroczystość i powitaliśmy wśród siebie Janusza Hellera, który także złożył życzenia wszystkim, a przede wszystkim Jubilatom. Czas płynął na wesołych rozmowach przy kawie i herbacie oraz ciastkach, oraz smacznej... gorącej "niespodziance". Przypomniałem Kolegom o "Benefisie Gwarowym" Lecha Konopińskiego, który zorganizowany będzie w "KRĘGU", we wtorek 24 stycznia. Będą grały i śpiewały aż 4 Kapele Miejskie z poznańską "Zza Winkla". Namawiałem też do udziału Kolegów, o nietypowej godzinie , bo o 17.30. Kolędy na naszym Spotkaniu odegrał nasz Człowiek - Kapela Jednoosobowa, Kolega Seweryn Biegański. Na pożegnanie zachęcałem do przybycia na Benefis Lecha, który wspaniałomyślnie zapowiedział, że swoją „Premię za Dożycie do 80 lat", przeznaczy w całości na wino, które wychylimy po występach kapel. Myślę, że niektórzy wezmą sobie to do serca. In vino veritas! Przecież.

Ryszard Podlewski

Copyright 2008-2015 by LT Media Net